Wyrzuć swój kamień 

fotografia kamienia z obiektywem typu tilt-shift

W młodości, wiele księżyców temu, fascynowały nas filmy detektywistyczne z wątkiem „kto to zrobił”. Prawdziwe historie o morderstwach, tragediach, miłości i bohaterstwie, a my liczyliśmy na szczęśliwe zakończenie. Nasza wyobraźnia rozpalała się na widok zwrotów akcji. Nie podobało nam się, gdy bohater był niesprawiedliwie traktowany, i uśmiechaliśmy się, gdy sprawiedliwości stało się zadość. Odchodziliśmy zadowoleni, gdy wszystko dobrze się skończyło. 

Historie w Piśmie Świętym i życiu mogą się potoczyć nieco inaczej. Nie wiem, kim jest cudzołożnica z historii Jana 8 ani gdzie zaczyna się jej historia, ale jestem prawie pewien, że nie chciała być wciągnięta na publiczny plac i zagrożona egzekucją. Nikt z nas nie chce, aby jego wady zostały ujawnione, aby wszyscy mogli je zobaczyć w historii jego życia. Łatwo jest osądzać innych i doszukiwać się winy, ale pamiętaj, że Jezus jest tam, patrzy i słucha. 

Pomyślmy dziś o cudzołożnicy. Była winna zarzucanego jej czynu, jak to często bywa w naszym przypadku, ale w chwili, gdy Chrystus powiedział im: „Którzy jesteście bez grzechu, rzućcie kamieniem”, przypomniał nam, że wszyscy jesteśmy grzesznikami, a ta kobieta reprezentuje nas wszystkich. Tylko Jezus ma prawo rzucić kamieniem, a On tego nie robi. Zamiast tego postanawia użyć łaski i przebaczenia. W tym nowym roku Chrystus prosi nas, abyśmy odrzucili kamienie, które nas osądzają, i poszli za Jego przykładem. 

„Gdzie są [twoi oskarżyciele]? Czy nikt cię nie potępił? . . . Więc i Ja ciebie nie potępiam” — oświadczył Jezus. „Idź teraz i porzuć swoje grzeszne życie” — Jana 8:10-11 

Módlmy się 

Jahwe, dziękujemy Ci za przypomnienie nam dzisiaj, że naszym zadaniem nie jest osądzanie innych, ale oferowanie ludziom Twojego przebaczenia. Ojcze, pomóż nam wszystkim przyjąć Twoją ofertę przebaczenia i zacząć żyć nową historią. W imię Chrystusa, Amen. 

Back to Basics

mężczyzna ubrany w niebieską sukienkę

Ciekawe, że na początku posługi Jezusa, kiedy po raz pierwszy powołał swoich uczniów, łowili ryby całą noc, ale nic nie złowili. Wtedy powiedział im, żeby wrócili i znowu łowili ryby. Podjęli ryzyko i złowili więcej ryb, niż ich łódź mogła pomieścić. Przez następne trzy lata podążali za Nim i chodzili z Nim, ucząc się, co to znaczy łowić ludzi.  

Po ukrzyżowaniu i zmartwychwstaniu Jezusa, powiedział im przez Marię, aby spotkali się z Nim w Galilei, gdzie spotkali Go po raz pierwszy. Czekając na Niego tam, musieli mieć trochę wolnego czasu i nie wiedzieli, co innego robić, więc wrócili do podstaw. Poszli na ryby. Jednak nic nie złowili. Następnego ranka Jezus zawołał z brzegu, mówiąc im, aby zarzucili sieć po drugiej stronie łodzi. Podjęli ryzyko i wkrótce dokładnie wiedzieli, kim jest ta osoba na brzegu.  

Czy słyszysz dziś, jak Jezus cię woła? Chociaż Jezus miał już swoje ryby na ogniu nad brzegiem morza, zaprosił swoich uczniów, aby przynieśli również część swoich ryb. Zaprasza również ciebie w tym nowym roku, abyś przyniósł to, co masz, abyśmy mogli dołączyć do Niego w dziele Jego królestwa.  

Jezus powiedział do nich: „Przynieście trochę ryb, które teraz złowiliście”. — Jana 21:10  

Módlmy się  

Jahwe, dziękujemy Ci za Twoje błogosławieństwa i łaski. Ojcze, poprowadź nas, abyśmy słuchali Ciebie i ufali, że zapewnisz nam wszystko, czego potrzebujemy, a nawet więcej. Panie, pomóż nam wykorzystać to, co nam dałeś w tym nowym roku, aby dzielić się Twoją miłością ze wszystkimi, z którymi się spotykamy. W imię Chrystusa, Amen. 

Radosny luz

mężczyzna w białej koszuli z czarną muszką uśmiechający się

Dziś rano w programie śniadaniowym mieliśmy radosny czas. Czy wiesz, że wolą Boga jest, abyś zawsze był radosny? On pragnie, abyś był szczęśliwy i beztroski. Pragnie, abyś kochał swoje życie, niezależnie od sytuacji. Kiedy odczuwasz radość w trudnych okolicznościach, to dowód na to, że masz wiarę i zaufanie, że Bóg cię przez to przeprowadzi.

Poddaję się wam dzisiaj, radość jest siłą. Kiedy masz nadprzyrodzoną radość Boga, możesz stać mocno, bez względu na to, co dzieje się wokół ciebie. Możesz powiedzieć: „Nie jestem prawdziwie pogodną osobą. Jestem przeważnie poważny. Nigdy się za dużo nie śmieję”. I oczywiście, Bóg stworzył nas wszystkich inaczej, ale możesz nauczyć się śmiać i uśmiechać więcej. W jednym artykule napisano, że przeciętne dziecko śmieje się ponad 200 razy dziennie, ale przeciętny dorosły śmieje się tylko 4 razy dziennie. Co się stało? Pozwoliliśmy, aby presja życia, stres i więcej obowiązków, krok po kroku, ukradły nam radość.

Dzisiaj podejmij decyzję, aby odzyskać radość, uśmiech i Holy Swagger. Postanów, że spojrzysz poza swoje problemy i zobaczysz, co Bóg zrobi dla ciebie. Proś Go każdego dnia, aby napełnił cię swoim nadprzyrodzonym pokojem i radością, abyś mógł żyć w Jego sile, zwycięstwie i obfitości przez wszystkie dni swojego życia! 

„Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie, za wszystko dziękujcie; taka jest bowiem wola Boża w Chrystusie Jezusie względem was” (1 Tesaloniczan 5:16–18, NW).

Módlmy się 

Jahwe, pokornie przyjmuję Twoje Słowo, dziś. Panie, daj mi radość Jezusa w tej właśnie chwili. Wybieram otwarcie serca na Ciebie i zapraszam Cię, abyś napełnił mnie Twoim Duchem, radością i siłą. Ganię ducha smutku i nędzy, w imię Jezusa. Dziękuję Ci za okazanie mi Twojej dobroci i wzmocnienie mnie Twoją łaską. Błogosławię Cię dzisiaj i zawsze, w imię Chrystusa. Amen.

Przysługa w sklepie dla Ciebie 

kobieta w czerwonej sukience

Dzisiejszy fragment Pisma Świętego mówi o tym, jak czas i przypadek połączą się dla każdej osoby. Innymi słowy, są chwile łaski, które Bóg już uwolnił w twojej przyszłości. Jeśli pozwolisz, aby ta myśl zapadła ci w serce, zmieni ona cały twój pogląd na przyszłość. 

Ludzie tracą dobre rzeczy, ponieważ pozwalają, aby strach ich rozpraszał i powstrzymywał. Mówią: „Co jeśli mi się nie uda?” „Co jeśli mnie nie polubią?” „Co jeśli popełnię błąd?” Jednak „Co jeśli ci się uda?” „Co jeśli cię polubią?” „Co jeśli zrobisz to lepiej niż ktokolwiek inny?” – na tym polega oczekiwanie Bożej dobroci i łaski. 

Dziś wyjdź z postawą wiary i oczekiwania, a zobaczysz dobre rzeczy, które Bóg ma dla ciebie w zanadrzu. Wkroczysz w boskie chwile łaski, chwile błogosławieństwa i chwile wzrostu. Przygotuj się na przyjęcie wszystkich dobrych rzeczy, które Bóg ma dla ciebie! 

Wróciłem się i widziałem pod słońcem, że nie bieg należy do szybkich, ani bitwa do mocnych, ani chleb do mądrych, ani bogactwo do rozumnych, ani łaska do rzemieślników; ale czas i przypadek przydarza się im wszystkim. Kaznodziei Salomona 9:11, NBG.

Módlmy się 

Jahwe, dziękuję Ci za dobre rzeczy, które masz w zanadrzu dla mojej przyszłości. Dziękuję Ci za Twój pokój i radość, które otaczają każdy mój krok. Ojcze, wybieram, aby moje serce skupiało się na błogosławieństwach, które masz dla mnie dzisiaj i w mojej przyszłości, w imię Chrystusa. Amen. 

Linki 

mężczyzna w brązowym płaszczu i szarym plecaku pozuje do zdjęcia

Czy myślisz, że możesz osiągnąć swoje cele i marzenia samodzielnie? Twoje przeznaczenie jest zbyt wielkie, aby osiągnąć je samodzielnie. Bóg już zaplanował, że niektórzy ludzie staną obok ciebie i przemówią do ciebie wiarą. Postawił na twojej drodze ludzi, którzy będą cię inspirować, rzucać ci wyzwania i pomagać ci osiągnąć wszystkie twoje dane przez Boga marzenia. Ale niektórzy ludzie nigdy nie osiągają swojego najwyższego potencjału, ponieważ nigdy nie uciekają od niewłaściwych ludzi. 

Zdaj sobie dziś sprawę, że nie każdy może pójść tam, dokąd Bóg cię prowadzi. Musisz połączyć się z ludźmi, którzy rozumieją twoje przeznaczenie i potrafią przywołać twoje nasiona wielkości. Nie masz czasu, aby spędzać go z ludźmi, którzy ciągle cię dołują, mówią ci, czego nie możesz zrobić, lub którzy odmawiają ci swojej aprobaty, bez względu na to, jak bardzo się starasz.  

Dzisiaj życie jest zbyt krótkie, aby ciągnąć za sobą ludzi. Jeśli walczysz, aby pozbyć się złych ludzi (pasożytów) ze swojego życia, módl się. Módl się również, aby Bóg pomógł ci nawiązać właściwe połączenia, abyś mógł wypełnić przeznaczenie, które dla ciebie przygotował. 

„Kto ma niepewnych przyjaciół, szybko popada w ruinę, lecz bywa przyjaciel bardziej przywiązany niż brat”. Księga Przysłów 18:24, NW 

Módlmy się 

Jahwe, dziękuję Ci za umieszczenie pobożnych ludzi w moim życiu. Ojcze, pomóż mi rozróżnić właściwych ludzi, których masz dla mnie. Proszę, daj mi siłę, abym uwolnił się od złych relacji, abym miał miejsce w moim życiu dla ludzi, których wybrałeś, aby połączyć się ze mną, w imię Chrystusa, Amen. 

Miłość WWJD 

Czy słyszałeś o akronimie WWJD (What Would Jesus Do)? Kochanie siebie nawzajem nie jest kwestią ciepłego, przyjemnego uczucia, słabych kolan i łomoczącego serca. To kwestia robienia właściwych rzeczy, ponieważ tak zrobiłby Jezus. Czasami postępujemy w sposób Chrystusowy i może to prowadzić do nieprzyjemnych dla nas skutków. Kochanie często wymaga robienia czegoś nieoczekiwanego. 

Życie zgodnie z WWJD czyni nas uczniami Jezusa. Dlatego miłość nie jest czymś, co możemy po prostu wybrać, czy robić, czy nie. Jest to przykazanie naszego Mistrza, który pokazał nam, jak kochać. Jeśli zostaniemy zapytani, dlaczego okazujemy miłość, powinniśmy odpowiedzieć: „Ponieważ jesteśmy uczniami kogoś, kto nas kocha. Robimy to dla Jezusa”. Miłość możemy okazać tylko dzięki mocy Ducha Świętego działającego w nas. Wtedy jesteśmy w stanie, podobnie jak Matka Teresa i Martin Luther King, służyć Chrystusowi, kochając i służąc innym. 

Dzisiaj kochanie „siebie nawzajem” jest często wyzwaniem. Może to wymagać od nas kochania silnego dziecka lub starzejącego się rodzica lub współmałżonka, który jest zły z powodu demencji. W domu lub kościele może to oznaczać kochanie kogoś, kto jest zawsze negatywny i krytyczny. W pracy może to być współpracownik, który twierdzi, że jest niezastąpiony, podczas gdy ledwo wykonuje swoją pracę. Może to oznaczać rezygnację z nowego płaszcza, aby ktoś inny mógł mieć swój. „Sobie nawzajem” w naszym życiu może być ktoś, kogo nawet nie znamy, ale kto przychodzi, aby pokochać Jezusa z powodu czegoś, co zrobiliśmy. Komu pokażesz miłość Jezusa dzisiaj? Pamiętaj, robimy to, co Jezus... Kochamy wszystkich.

Te trzy pozostają: Wiara, Nadzieja i Miłość. Lecz największa z nich jest Miłość. — 1 Koryntian 13:13 

Módlmy się 

Jahwe, dziękuję Ci za to, że mnie kochasz, kiedy na to nie zasługuję. Ojcze, pomóż mi widzieć innych tak, jak Ty ich widzisz i czyń dla nich to, co Ty byś zrobił. Proszę, pomóż mi być osobą, która pokazuje, że podążam za przykładem, który mi dałeś. Wszystko dla Twojej chwały i czci kocham Cię, w imię Chrystusa, Amen.

Chodź w świetle

osoby podnoszące ręce

W Ewangelii Jana 8:12 Jezus objawia nie tylko część swojej misji, ale samą istotę tego, kim jest. Światło jest symbolem prawdy, świętości, czystości i przewodnictwa. Ciemność natomiast symbolizuje grzech, ignorancję, zamęt i śmierć. Kiedy Jezus mówi: „Ja jestem światłością świata”, twierdzi, że jest wyłącznym źródłem duchowej prawdy i życia wiecznego.

On nie oferuje a światło lub kilka On jest światłem dotychczasowy Światło. W świecie pogrążonym w moralnym zamęcie i duchowej ślepocie, jedynie Chrystus objawia drogę do zbawienia, sprawiedliwości i pokoju. Podążanie za Nim oznacza, że ​​nie potykamy się już w mroku grzechu, oszustwa czy strachu. Zamiast tego jesteśmy prowadzeni przez Jego Słowo, ogrzewani Jego obecnością i odnawiani przez Jego życie.

Ta obietnica nie jest skierowana do przypadkowego wielbiciela, lecz do wiernego naśladowcy.kto za mną idzie. ” Uczniostwo wymaga posłuszeństwa, poddania się i zaufania. Ale nagroda jest niemierzalna: życie wieczne, życie w obfitości, życie w Chrystusie. Czy kroczysz w świetle Chrystusa, czy też są obszary twojego życia wciąż ukryte w cieniu? 

Dzisiaj zdecyduj się w pełni za Nim podążać. Niech Jego prawda obnaży grzech, Jego miłość przegoni lęk, a Jego obecność poprowadzi cię naprzód z pewnością i jasnością.

"Kiedy Jezus ponownie przemówił do ludzi, powiedział: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światłość życia”. — Jana 8:12

Módlmy się

Jahwe, rozświetl swoim światłem każdy ciemny zakątek mojego serca. Ojcze, pomóż mi wiernie kroczyć w Twojej prawdzie, nawet gdy jest to trudne. Użyj mnie, abym odbijał Twoje światło tym, którzy wciąż błądzą w ciemności. W imię Chrystusa, amen.

Kompromis się nie opłaca 

para po kłótni

Abraham został ojcem, jak obiecał Bóg, ale przerwa między obietnicą Boga a jej spełnieniem trwała dziesięciolecia, co sprawiło, że Abraham zaczął kwestionować dokładność przepowiedni Boga. Podobnie jak my, Abraham starał się przekształcić obietnicę Boga w bożka, którego mógłby dotknąć, zobaczyć i zrozumieć. „Kompromis był jego odpowiedzią”, powiedział. „Będę spał ze służącą, ponieważ to jest to, co Bóg miał na myśli, bez względu na to, co mówi Jego słowo”. 

Abraham zapomniał o tej prostej formule: Boży plan + Boży czas + Boże zaufanie = Boży owoc. Kiedy to równanie jest złamane, wtedy potykamy się i upadamy. Jeśli potykamy się, upadamy lub zawodzimy jak Abraham, nie oznacza to, że wszystko się skończyło. Wstań i wróć do formuły, pamiętając zawsze, że Bóg dotrzymuje swoich obietnic. Pytanie, na które trzeba odpowiedzieć, brzmi: „Czy mogę zaufać Bogu na tyle, aby przeprowadził mnie na drugą stronę, nawet jeśli nie widzę krawędzi ani końca?”, i to jest pytanie, które prześladuje nas nawet dzisiaj, gdy stajemy w obliczu wyzwań życia.

Dzisiaj boimy się upadku, porażki i porażki w całej ich ostateczności. Sięgamy po marzenie i cofamy się, gdy nasze palce nie znajdują nic poza pustką. Zastanawiamy się, czy jest dla nas nadzieja, pokryci pustynnym bałaganem. Problem z chrześcijanami polega na tym, że zbyt wielu z nas boi się porażki. Bóg rzadko sprawia, że ​​nasz strach znika – zamiast tego prosi nas, abyśmy byli silni i nabrali odwagi. Domagaj się planów, które Bóg zasiał w twoim sercu. Trzymaj rękę Boga i zrealizuj swoje marzenie. Nie znajdziesz krawędzi, jeśli się nie pochylisz i nie sięgniesz po nią. Więc oprzyj się o Niego i spójrz przez pustkowie, twoja obietnica wciąż tam jest. 

Ale Jezus przemówił do nich natychmiast. „Nie bójcie się” – powiedział. „Odwagi! Jestem tutaj!” – Ewangelia Mateusza 14:27 (NLT) 

Módlmy się 

Jahwe, zmiłuj się nade mną. Wielokrotnie potykałem się i upadałem. Od czasu do czasu utknąłem na pustyni życia, przestraszony i zniechęcony, gotowy na kompromis. Dzisiaj proszę Cię, abyś pomógł mi nie doprowadzić mojego strachu do rozpaczy. Boże, dziękuję Ci, że nie uczyniłeś mojej porażki ostatnim aktem w moim życiu. Ojcze, obejmuję Twoje obfite życie i odpowiadam na trudne pytanie: „czy mogę Ci zaufać, gdy sprawy stają się trudne?” i odpowiem „tak, mogę i będę” w imieniu Jezusa. Amen.

Czekanie za długie

Niedawno poczułem frustrację, ponieważ to, o co się modliłem, trwało długo. O co się modlisz? Czy trwa to dłużej, niż myślałeś lub się spodziewałeś? Bez względu na to, jak długo stoisz na obietnicach Boga, nie poddawaj się! Twój sezon nadchodzi. Twoje żniwo błogosławieństwa jest w drodze. Może to być dziś, może to być jutro, może to być w przyszłym tygodniu, w przyszłym miesiącu lub w przyszłym roku; ale pamiętaj, że w odpowiednim momencie doświadczysz swojego przełomu.

Dzisiaj, bądźcie zachęceni! Bóg jest wierny, a Jego obietnice są prawdziwe. Stójcie, miejcie nadzieję i wierzcie. Czyńcie dobro. Deklarujcie obietnice Boga nad swoim życiem. Wybierajcie przebywanie w otoczeniu ludzi, którzy będą was zachęcać i napełniać wasze serca i umysły Słowem Bożym. Niech pieśń uwielbienia wychodzi z waszych ust w każdej chwili. Naciskajcie z wiarą i zachowujcie postawę zwycięstwa. Nie męczcie się czynieniem tego, co słuszne, ponieważ wasze żniwo błogosławieństw jest w drodze. Alleluja!

"Nie bądźmy więc zmęczeni czynieniem dobra. W odpowiednim czasie zbierzemy plon błogosławieństwa, jeśli się nie poddamy” (Galacjan 6:9, NLT)

Módlmy się

Jahwe, dziękuję Ci za Twoją dobroć i wierność w moim życiu. Dziękuję Ci za odświeżenie i odnowienie mojego serca. Ojcze, zmagam się z Twoim czasem. Sprawy stały się dla mnie trudne i nie mogę Cię słyszeć. Napełnij mnie swoim pokojem; napełnij mnie swoją siłą, gdy czekam na Ciebie. Boże, oczekuję żniwa błogosławieństw od Ciebie. Pomóż mi czynić dobro, stać mocno i nie poddawać się, dopóki nie zobaczę żniwa błogosławieństw w imię Chrystusa. Amen.

Dlaczego wpadamy w kłopoty 

mężczyzna w czarnej koszuli i szarych dżinsowych spodniach siedzi na szarej, wyściełanej ławce

Rozmawiając z młodym człowiekiem w moim programie radiowym o życiu na ulicy, pchnięciach nożem i strzelaninach (których liczba w niektórych naszych społecznościach rośnie), zdałem sobie sprawę, że ludzie najpierw działają, a potem myślą. Jedną z cech osoby roztropnej jest to, że zastanawia się nad swoim postępowaniem. Zbyt wielu ludzi dzisiaj po prostu działa lub reaguje w oparciu o emocje lub okoliczności. Pozwalają, by otaczający ich świat determinował i dyktował, jak powinni się czuć lub co powinni robić. Wierzą w medialny szum pełen negatywnych treści. Nie pozwól, by to dotyczyło ciebie!  

Proszę, zastanów się nad swoimi drogami. Poddaj każdą decyzję Panu w modlitwie i pozwól Mu kierować tobą z wnętrza twojego serca. Nie wierz we wszystko, co słyszysz. Pozwól Panu prowadzić twoje kroki. 

Dzisiaj, gdy poświęcasz czas na medytację przed Panem, przedstaw Mu swoje plany. Wtedy Księga Przysłów mówi, że twoje drogi zostaną utwierdzone. Znajdziesz nadprzyrodzony spokój, który przewyższa wszelkie pojmowanie, i będziesz żył w sukcesie przez wszystkie dni swojego życia. Proszę, rozważ swoje drogi! 

„Prostak wierzy we wszystko, lecz roztropny zważa na swoje kroki” (Przysłów 14:15, NBG). 

Módlmy się 

Jahwe, dziękuję Ci za Twoją wierność wobec mnie. Dziękuję Ci za prowadzenie i kierowanie moimi krokami. Ojcze, pomóż mi każdego dnia myśleć o moich drogach i podążać za dobrym planem, który dla mnie masz. Boże, naucz mnie przestać być reaktywnym i zamiast tego stać się proaktywnym. Boże, nie chcę najpierw działać, a później myśleć, więc oddaję Ci mój umysł. Proszę, kontroluj moje myśli w imię Chrystusa! Amen. 

Uczyń mnie dawcą  

szczęśliwa starsza para zakochana w kwiatach w lesie

Dzisiaj, gdy przygotowuję się do rozpoczęcia dnia, przypominam sobie, co Paweł powiedział w 2 Liście do Koryntian: „Chcę, abyście się wyróżniali w łaskawej posłudze dawania”. Mógł powiedzieć: „Chcę, abyście się wyróżniali w biznesie, w sporcie, w medycynie”. To wszystko jest dobre. Ale powiedział: „Chcę, abyście naprawdę byli dobrzy, chcę, abyście się wyróżniali w dawaniu”. Jakież to wyzwanie od Pawła dla nas. 

Dzisiaj postanowiłem, że będę żył życiem dawcy. Jeśli znajdziesz się w moim otoczeniu, lepiej cię ostrzegę, zostaniesz pobłogosławiony – niekoniecznie finansami – ale będę studiował sposoby, w jakie mogę być dla ciebie dobry. Będę cię zachęcał. Będę cię podnosił na duchu. Będę dobry dla twoich dzieci. Będę się modlił, aby twoje marzenia się spełniły. Kiedy dojdę do końca mojego życia, nie chcę być zapamiętany tylko dlatego, że „Ray był dobrym mówcą, napisał kilka fajnych książek. Podróżował po świecie”. Nie, chcę być zapamiętany jako dawca. „Ray uczynił moje życie lepszym. Ray rozjaśnił mój dzień. Ray był dobry dla mnie”. Alleluja! 

Dziś i przez cały rok 2025 niech waszym pragnieniem będzie również pozostawienie ludzi w lepszym stanie niż wtedy, gdy ich poznaliście. Osiągajcie doskonałość w łasce dawania i wielbijcie Boga we wszystkim, co robicie! Dawajcie, a to do was wróci! 

„Ale skoro we wszystkim tak obficie: w wierze, w mowie, w wiedzy, w zupełnej gorliwości i w miłości, którą w was rozpaliliśmy, to i w tej łasce daru tak się wyróżniacie” (2 Koryntian 8:7, NBG). 

Módlmy się 

Jahwe, dziękuję Ci za to, że dałeś mi siłę, abym czynił dobro innym. Pomóż mi być dobrym człowiekiem dla wszystkich, których spotykam. Ojcze, oddaję Ci mój egoizm i dumę. Proszę, pokaż mi sposoby, w jakie mogę być błogosławieństwem dla innych i czcić Cię we wszystkim, co robię. Boże, gdyby moje życie miało się skończyć, spraw, abym nie był znany ze świeckich osiągnięć ludzi, ale jako dawca. Ktoś, kto wyróżniał się w trosce, zachęcaniu, podnoszeniu na duchu i spełnianiu marzeń. W imię Chrystusa. Amen. 

Ubrany w moc 

Jezus ratuje neonowe szyldy

Czy kiedykolwiek czułeś strach przed pójściem za Jezusem? W końcu historia zmartwychwstania i wniebowstąpienia wydaje się niemożliwie szalona. Jak Żyd z I wieku może być centrum historii ludzkości? 

Doceniam to, że pierwsi naśladowcy Jezusa szczerze mówili o swoich wątpliwościach i lękach. Początkowo nie rozumieli zmartwychwstania i chwały swojego Pana. Musieli zostać przekonani, że to, co widzieli, naprawdę się wydarzyło. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że nie będą najlepszymi kandydatami do kontynuowania dzieła rozpoczętego przez Jezusa. 

Ale Bóg wybiera, by posłużyć się bojaźliwymi, wątpiącymi naśladowcami, by czynić wielkie rzeczy. „Wy jesteście świadkami tego” – mówi do nich Jezus. Powierza im dzielenie się historią Pisma Świętego, a zwłaszcza orędziem pokuty i przebaczenia. Aby zapewnić ich, że będą w stanie wykonać to ogromne zadanie, Jezus mówi, że zostaną „przyobleczeni mocą z wysokości”. 

Dzisiaj w Kościele Chrystusowym wciąż są ludzie słabi i wątpiący. Być może znasz rozczarowanie związane z życiem w nieudanych związkach, z marnotrawnym dzieckiem lub z kryminalną przeszłością. Jako wniebowstąpiony Pan, Jezus nie tylko obiecuje, że będzie nam towarzyszył w tych próbach; napełnia nas „mocą z wysokości”, abyśmy dzielili się Jego przesłaniem pokuty i przebaczenia.  

„Zostańcie w mieście, aż zostaniecie przyobleczeni mocą z góry” (Łk 24,49). 

Módlmy się 

Jahwe, znasz moje słabości, wątpliwości i porażki. Ojcze, pomóż mi zrozumieć przesłanie pokuty i przebaczenia. Boże, obdarz mnie mocą z wysokości, abym mógł Ci wiernie służyć. W imię Jezusa, Amen. 

Ból czy nędza  

smutna młoda kobieta etniczna płacząca przy oknie w domu

Dzisiejszy werset, znajdujący się w Jakuba 1:2, jest interesujący, ponieważ zawiera frazę „kiedy” zamiast „jeśli”. Widzisz, niektórzy ludzie myślą, że życie będzie usłane różami i światłem słonecznym. Ale gdybym ci to powiedział, mówiłbym z zamkniętej Biblii. 

Niezależnie od tego, czy jesteś chrześcijaninem, czy nie, życie gwarantuje jedną rzecz – trudności. Ktoś kiedyś napisał: „Ból jest nieunikniony, ale nieszczęście jest opcjonalne”. Będą próby, ucisk i nieporozumienia. I nawet gdy zostaniesz chrześcijaninem, nie staniesz się odporny na te rzeczy. Próby są częścią życia, ale to, jak chrześcijanie zachowują się lub myślą w odpowiedzi na te okoliczności, determinuje nieszczęście.  

Dzisiaj zastanów się nad następującymi kwestiami. 

Jak radzisz sobie w tym tygodniu z trudnościami w swoim życiu?  

Czy jesteś wdzięczny za możliwość nauczenia się cierpliwości?  

Czy czujesz urazę do wszystkich trudności, jakie przyniosło ci życie? 

Możesz ocenić ilość wiary u chrześcijanina, po tym, ile potrzeba, aby powstrzymać go od służenia Bogu. Dziś pamiętaj: „Ból jest nieunikniony, ale nieszczęście jest opcjonalne”. Dokonaj wyboru…  

„Bracia moi, uważajcie to za najwyższą radość, gdy wpadacie w rozmaite próby. Wiedzcie to, że doświadczenie wiary waszej sprawia cierpliwość.” Jakuba 1:2-3 

Módlmy się 

Jahwe, Ty jesteś naszym kochającym Stwórcą, który wpoił nam cel. Panie, chociaż stoję w obietnicach zawartych w Twoim Słowie, wciąż mam zmagania, przez które przechodzę, a które rozpaczliwie potrzebuję Twojej siły, aby przezwyciężyć. Ojcze, daj mi zdecydowaną wiarę, która przetrwa wszystkie próby. Że chociaż mogę ugiąć się pod ciężarem, nigdy się nie złamię. Boże, daj mi wiarę, która przenosi góry i wierzy, że dasz mi to, co najlepsze. Proszę, daj mi boskie skupienie, abym nie wybrał nieszczęścia. Proszę o to w imię Chrystusa. Amen. 

Przeprogramuj swój umysł 

mężczyzna w czarnej czapce z zamkniętymi oczami pod zachmurzonym niebem

Wielokrotnie słyszę, jak ludzie mówią: „Chcę po prostu być szczęśliwy”. Wielu ludzi dzisiaj nie zdaje sobie sprawy, że powodem, dla którego nie są szczęśliwi, powodem, dla którego nie cieszą się życiem, jest po prostu to, że wytrenowali swój umysł w złym kierunku. Wytrenowali swój umysł do martwienia się. Wytrenowali swój umysł do narzekania. Wytrenowali swój umysł do widzenia negatywów. Ale tak jak możesz kształtować te negatywne nastawienia, możesz przeprogramować swój umysł zgodnie ze Słowem Bożym i kształtować pobożne nastawienia. 

Jednym z kluczy do przeprogramowania umysłu i rozwinięcia pozytywnego nastawienia jest nauczenie się pozostawania wdzięcznym. Kiedy pozostajesz wdzięczny, skupiasz się na tym, co jest dobre, a nie na tym, co jest złe. Nasiono Słowa zapuszcza korzenie w dobrym gruncie twojego serca. Nie dzieje się to automatycznie; musisz się zdyscyplinować. Musisz świadomie podejmować wysiłki każdego dnia, aż ukształtuje się dobry nawyk. 

Pamiętajcie dziś, że kiedy żyjecie z postawą uwielbienia i dziękczynienia, chronicie się przed atakami wroga. Nasiona zniechęcenia nie mogą zapuścić korzeni w wdzięcznym sercu. Ani gorycz, zazdrość, ani niezgoda. Więc przeprogramujcie swój umysł i bądźcie wzmocnieni Jego siłą, aby przezwyciężać w każdej dziedzinie swojego życia! 

„Nie bierzcie więc wzoru z tego świata (tego wieku), ale przemieniajcie się przez odnawianie umysłu…” (Rzymian 12:2, AMP).

Módlmy się 

Jahwe, oddaję Ci moje myśli i umysł. Ojcze, pomóż mi przeprogramować moje myśli, aby były zgodne z Twoim Słowem i Twoją wolą. Boże, pokaż mi, jak osiągnąć trwałe szczęście, bez względu na to, jak potoczą się sprawy. Wyznaję radość zamiast smutku i zadowolenie zamiast zamętu. Wybieram postawę wiary i oczekiwania. Dziękuję Ci za to, że dałeś mi siłę, abym żył życiem, które masz dla mnie, w imię Chrystusa. Amen. 

Bojaźliwi zwolennicy

brązowa drewniana strzała z podpisem

Czy kiedykolwiek czułeś strach przed pójściem za Jezusem? W końcu historia zmartwychwstania i wniebowstąpienia wydaje się niemożliwie szalona. Jak Żyd z I wieku może być centrum historii ludzkości? 

Doceniam to, że pierwsi naśladowcy Jezusa szczerze mówili o swoich wątpliwościach i lękach. Początkowo nie rozumieli zmartwychwstania i chwały swojego Pana. Musieli zostać przekonani, że to, co widzieli, naprawdę się wydarzyło. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że nie będą najlepszymi kandydatami do kontynuowania dzieła rozpoczętego przez Jezusa. 

Ale Bóg wybiera, by posłużyć się bojaźliwymi, wątpiącymi naśladowcami, by czynić wielkie rzeczy. „Wy jesteście świadkami tego” – mówi do nich Jezus. Powierza im dzielenie się historią Pisma Świętego, a zwłaszcza orędziem pokuty i przebaczenia. Aby zapewnić ich, że będą w stanie wykonać to ogromne zadanie, Jezus mówi, że zostaną „przyobleczeni mocą z wysokości”. 

Dzisiaj w Kościele Chrystusowym wciąż są ludzie słabi i wątpiący. Być może znasz rozczarowanie związane z życiem w nieudanych związkach, z marnotrawnym dzieckiem lub z kryminalną przeszłością. Jako wniebowstąpiony Pan, Jezus nie tylko obiecuje, że będzie nam towarzyszył w tych próbach; napełnia nas „mocą z wysokości”, abyśmy dzielili się Jego przesłaniem pokuty i przebaczenia.  

„Zostańcie w mieście, aż zostaniecie przyobleczeni mocą z góry” (Łk 24,49). 

Módlmy się 

Jahwe, znasz moje słabości, wątpliwości i porażki. Ojcze, pomóż mi zrozumieć przesłanie pokuty i przebaczenia. Boże, obdarz mnie mocą z wysokości, abym mógł Ci wiernie służyć. W imię Jezusa, Amen. 

Zmień mnie Panie! 

Kiedy prosimy Boga, aby nas zmienił lub naprawił, a On zaczyna działać w naszym życiu, sprawy mogą stać się nieco niewygodne, zanim zobaczymy zmianę lub gdy On nas zmienia. Możemy spotkać ludzi, z którymi trudno się dogadać lub doświadczyć okoliczności, które wydają się być poza naszą kontrolą. Kiedy tak się dzieje, zamiast się denerwować lub narzekać, po prostu zatrzymaj się i powiedz: „Panie, dziękuję Ci za to, że działasz we mnie”. 

Czy wiesz, że Bóg jest bardziej zainteresowany zmianą ciebie niż zmianą twoich okoliczności? Jeśli zdecydujesz się pozostać kwaśnym, ponieważ nie dostajesz tego, czego chcesz, lub jeśli zniechęcisz się, ponieważ rzeczy nie dzieją się zgodnie z twoim harmonogramem, to sprawi, że będziesz tkwił w miejscu, nieszczęśliwy i smutny. 

Dzisiaj, jeśli chcesz zobaczyć zmianę, jeśli chcesz zobaczyć, jak Bóg otwiera nowe drzwi, kluczem jest rozkwitnąć tam, gdzie zostałeś zasadzony. Nie możesz czekać, aż wszystko się poprawi, zanim zdecydujesz się na dobre nastawienie. Musisz być najlepszy, jak to tylko możliwe, tam, gdzie jesteś. Kiedy rozkwitasz tam, gdzie zostałeś zasadzony, pozwalasz Bogu działać w tobie, a On będzie wierny, aby dokończyć zmianę, którą w tobie rozpoczął! 

„…Ten, który rozpoczął w was dobre dzieło, będzie je też pełnił aż do dnia Chrystusa Jezusa” (Filipian 1:6). 

Módlmy się 

Jahwe, dziękuję Ci za to, że we mnie działasz. Nie jestem kompletny, ale widzę wzrost w moim życiu. Ojcze, dostosuję się do Twojego planu, abym mógł rozkwitnąć, gdziekolwiek mnie zasadzisz. Boże, pomóż mi, przez Twojego Ducha, być przykładem Twojej miłości i życia, gdziekolwiek pójdę, w imię Chrystusa! Amen. 

Bóginterest

Dzielenie się zmieniającym życie przesłaniem Ewangelii zawartym w Jezusie Chrystusie

Przejdź do treści ↓

 

Jak widać na